Wybór odkurzacza nie sprowadza się już wyłącznie do decyzji między pionowym a tradycyjnym czy robotem vs. ręcznym. Dzisiejszy konsument oczekuje nie tylko wydajności, ale też energooszczędności, ergonomii i wsparcia technologii inteligentnego domu. Wśród wielu parametrów, jakie producenci podają w specyfikacjach technicznych, trzy pojawiają się najczęściej w kontekście siły ssania: Paskale (Pa), Air Watty (AW) i Waty (W). Każdy z nich mówi o mocy w inny sposób i nierzadko prowadzi do nieporozumień. Jedynie ich właściwe zrozumienie i porównanie może dać pełen obraz tego, jak maszyna radzi sobie z codziennym brudem.
Czym różnią się Pa, AW i W?
Paskale (Pa) – ciśnienie podciśnienia
Podawane głównie przez producentów robotów sprzątających i odkurzaczy bezprzewodowych. Określają wartość podciśnienia, czyli siłę ssania tworzoną przez silnik odkurzacza.
- Średni zakres dla robotów: 1000 – 6000 Pa
- Modele premium: nawet 9000 – 10000 Pa
- Wyższa wartość = większa zdolność zasysania cięższych drobin
Warto jednak pamiętać, że Pa to tylko jeden z czynników wpływających na skuteczność – nie mówi nic o przepływie powietrza.
Air Watty (AW) – realna moc ssania
Najbardziej miarodajna jednostka, łącząca zarówno przepływ powietrza (CFM albo l/min), jak i podciśnienie (Pa). To właśnie AW wskazuje, ile „realnej” energii pochłania powietrze z kurzem.
- 100–150 AW – przyzwoity standard do twardych podłóg
- 150–250 AW – dobry poziom dla dywanów i sierści
- Powyżej 250 AW – klasa premium, np. do intensywnego, głębokiego czyszczenia
Niestety, AW rzadko podawane są w robotach – dominują w klasycznych i bezprzewodowych odkurzaczach pionowych.
Waty (W) – zużycie energii, nie jakość odkurzania
To moc znamionowa silnika – ile prądu silnik zużywa, nie ile „oddaje w ssaniu”. Wysoka wartość W nie gwarantuje dobrej siły ssania, zwłaszcza w tanich odkurzaczach bez dobrej konstrukcji silnika, przepływu powietrza i uszczelnień.
Często spotykana pułapka: tani odkurzacz ma np. 2000 W, ale nadal słabo zbiera brud – to klasyczny przykład marketingowego nadużycia.
Jakie technologie zmieniają sposób, w jaki mówimy o mocy?
Silniki cyfrowe i bezszczotkowe (brushless)
Nowoczesne odkurzacze, szczególnie pionowe i roboty, wyposażone są w silniki cyfrowe, które osiągają wyższe obroty (do 125 000 RPM w topowych modelach) przy niższym poborze energii. Dzięki temu poprawia się stosunek Pa do AW.
Nawigacja oparta na AI
Roboty z mapowaniem laserowym, kamerami i algorytmami rozpoznawania pomieszczeń potrafią automatycznie zwiększyć siłę ssania np. na wykładzinie, a zmniejszyć ją na panelach. Przykład: czujniki rozpoznawania dywanów, które aktywują „boost”.
Filtracja HEPA a siła ssania
Filtry HEPA klasy H13/H14 oferują wysoką skuteczność filtracji alergenów, ale stawiają większy opór powietrzu. Modele z lepszą konstrukcją układu ssącego kompensują to bez spadku wydajności – ich realna wartość AW utrzymuje się na wysokim poziomie.
Systemy autoopróżniania i all-in-one
W robotach i pionowych odkurzaczach pojawiają się stacje dokujące z funkcją automatycznego opróżniania kurzu. Przykłady: Roborock S8 Pro Ultra, Ecovacs X2 Omni. Choć nie wpływają bezpośrednio na siłę ssania, poprawiają komfort i procentową czystość zbiornika (pełen pojemnik = mniejsza siła ssania).
Konkretne modele i ich parametry a rzeczywista moc ssania
1. Dyson V15 Detect Absolute
- AW: ~240 AW
- Pa: Brak oficjalnej wartości (szacunkowo ok. 26000 Pa)
- W: 660 W
- Cena: ok. 3300–3800 zł
- Segment: Premium
Oferuje inteligentne dostosowanie siły ssania (czujnik piezoelektryczny), laser do wykrywania mikropyłu, 60 minut pracy. Rewelacyjny system filtracji HEPA całkowicie szczelny.
2. Xiaomi G10 / G11
- AW: ok. 125–150 AW
- Pa: ok. 25000 Pa
- W: ok. 450 W
- Cena: 1000–1400 zł (G10) / 1300–1700 zł (G11)
- Segment: Średni
Świetny stosunek jakości do ceny. Wersja G11 posiada automatyczne rozpoznawanie powierzchni i lepszą szczotkę. Dobra alternatywa dla Dysona dla mniej wymagających.
3. Roborock S8 Pro Ultra
- Pa: 6000 Pa
- AW: nie podano (oszacowana wydajność odpowiada ok. 100-120 AW w trybie maksymalnym)
- W: ok. 60 W (sam robot)
- Cena: ok. 4700–5200 zł
- Segment: Premium robot
Zaawansowana stacja 3w1 (suszenie, opróżnianie, mycie), czujniki LiDAR i technologia Dual Roller Brush zwiększają efektywność czyszczenia mimo średnich wartości AW.
4. Dreame L20 Ultra
- Pa: 7000 Pa
- AW: brak danych
- Cena: 4500–4900 zł
- Segment: Premium robot
Konkurencja dla Roborocka z aktywnym dociskiem mopa i funkcją unoszenia mopa na dywanie. Realne osiągi skuteczności wyciągają go powyżej wielu modeli z wyższym Pa, dzięki lepszej konstrukcji kanałów ssących.
5. Samsung Jet 90 Complete
- AW: ok. 200 AW
- W: 550 W
- Cena: ok. 1800–2200 zł
- Segment: Średni/premium
Bardzo dobra filtracja (HEPA), metalowa rura teleskopowa, 3 szczotki w zestawie. Moc ssania realnie wystarcza do dywanów, a czas pracy do 60 minut uznawany za plus.
6. Tefal X-Force Flex 14.60
- AW: 200 AW
- W: 545 W
- Cena: 1700–2100 zł
- Segment: Średni
Model z łamaną rurą (technologia Flex), wyróżnia się dobrą szczelnością strukturalną, co pozwala utrzymać stałą siłę zasysania nawet przy częściowym zapełnieniu zbiornika.
7. iRobot Roomba j7+
- Pa: Brak wartości w Pa (iRobot nie podaje)
- W: ok. 33 W
- Cena: ok. 2800–3200 zł
- Segment: Premium robot
Stacja Clean Base automatycznie opróżnia pojemnik. Wydajność subiektywnie niższa niż w Roborocku, ale skompensowana doskonałą nawigacją i integracją z systemem Smart Home.
Podsumowanie: które parametry naprawdę warto brać pod uwagę?
Co jest ważniejsze: Pa, AW czy W?
- AW – najważniejsze przy odkurzaczach ręcznych i pionowych. To realna, mierzalna miara skuteczności ssania.
- Pa – dobre do porównywania robotów sprzątających. Im wyższe, tym lepiej, ale musi iść w parze z konstrukcją mechaniki i filtracją.
- W – pomocnicza wartość. Dobre tylko do określenia klas efektywności energetycznej – nie mówi nam nic o skuteczności odkurzania.
Jak podejść do zakupu?
- Dla alergików – wybieraj modele z HEPA H13/H14 i wysokim AW (Dyson V15 lub Samsung Jet).
- Dla domów z wykładzinami – ponad 200 AW lub >5000 Pa, np. Roborock S8 Pro Ultra lub Xiaomi G11.
- Dla użytkowników Smart Home – lepiej integrowalne będą iRobot (HomeKit, IFTTT) i Roborock (Google/Alexa/Siri Shortcuts).
- Dla budżetowego użytkownika – Xiaomi G10 lub Tefal z silnikiem BLDC.
Prawidłowa interpretacja wartości AW i Pa pozwala uniknąć rozczarowań i niepotrzebnych wydatków. Zamiast sugerować się tylko mocą w Watach, warto zgłębić konstrukcję, technologię ssania oraz testy praktyczne, które pokazują, jak maszyna radzi sobie z rzeczywistym kurzem, a nie tylko w tabelkach marketingowych.





0 komentarzy